Nie każdy widzi Waszą pracę.
Nie każdy wie, ile odwagi kosztuje wejście do domu, w którym czuć bezradność.
Ile spokoju trzeba, by wysłuchać człowieka, który już sam nie wierzy, że ktoś potrafi go zrozumieć.
Ile serca wkładacie w sprawy, których inni woleliby nigdy nie dotykać.
A Wy robicie to codziennie.
Z troską.
Z cierpliwością.
Z człowiekiem zawsze na pierwszym miejscu.
Dziś chcemy Wam powiedzieć jedno: Jesteście niezwykli.
